Stokke Xplory V4 - klasa i funkcjonalność

Testowaliśmy flagowy model marki Stokke, czyli Xplory. Postawiliśmy wobec niego bardzo wysokie wymagania, czy udało mu się im sprostać? Jak sprawdził się w miejskiej dżungli? Dla kogo będzie to odpowiedni wózek? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w naszej recenzji.

 

Bardzo ucieszył nas fakt, że będziemy mogli sprawdzić Stokke Xplory. To przecież jeden z wózków klasy premium, o którym marzy wiele kobiet. Bije rekordy popularności w mediach społecznościowych i stał się symbolem modnej mamy i dziecka. Jednak za ciekawym designem i otoczką gadżetu tak naprawdę stoi funkcjonalność i precyzja. Wiadomo, że nie ma wózków idealnych ale znając wartość Xplory oczekiwaliśmy, że szczęka opadnie nam przynajmniej do kolan. Opadła i to nawet do ziemi już po pierwszym pchnięciu ramy...

 

 

Zacznijmy więc od początku...

 

Montaż

Wózek przyjechał do nas w jednym dużym kartonie, który zawierał stelaż i siedzisko spacerowe, natomiast w drugim - mniejszym znajdowała się gondola. Składnie okazało się intuicyjne i niezwykle proste, wszystko było na "klik" i już gotowe. Dodatkowo w zestawie znajdowały się moskitiera oraz osłona przeciwdeszczowa.

 

Prowadzenie i komfort jazdy

Wszystko zależy od tego kto i czego oczekuje. Odpowiedz sobie dlatego na kilka pytań dotyczących jazdy wózkiem: gdzie, jak długo, po jakiej nawierzchni, z kim, po co i dlaczego ;)? Trafny wybór na kilka najbliższych lat to istotna kwestia, dlatego zastanów się dobrze jakie są Twoje potrzeby.

Jeżeli jesteś osobą, która codziennie wybiera się do lasu, przez pola, piach i błoto to wybierz inny model Stokke - Trailz, który jest typowo terenowy. W innym wypadku Xplory zupełnie Cię zadowoli.

Po pierwszym spacerze już wiedzieliśmy, że wózek nie jedzie, a płynie. Mimo braku amortyzacji (serio?) zwyczajne nierówności są mało wyczuwalne. Prowadzi się go nie tyle jedną ręką, co właściwie jednym palcem. Łatwy w prowadzeniu, skrętny i zwrotny, pozwala na bezproblemowe poruszanie się nawet po ciasnych i krętych chodnikach, czy sklepowych alejkach. Zjeździliśmy wspólnie gładkie nawierzchnie, parkowe alejki, kilka szutrowych dróżek i kostkę brukową. Tylko na kostce potrzęsło wózkiem bardziej, ale koła się nie zablokowały, a jazda była nieprzerwana. Poza tym wózek po prostu jedzie sam.

 

 

Koła i hamulec

Niewielkie, piankowe, łatwe do utrzymania w czystości. Niepozorne, a jednak to one czynią jazdę komfortową. Posiadają możliwość blokady do jazdy na wprost, co bardzo przydaję się w domu podczas usypiania w wózku. Koła wraz ze stelażem składają się, by ułatwić np. jazdę po plaży, czy wnoszenie po schodach. 

Hamulec, wygodny i dobrze wyprofilowany do stopy. Znajduje się przy prawym tylnym kole.

 

 

 

Kubełkowe siedzisko

Na pierwszy rzut oka niewielkie, jak bardzo myliły się nasze oczy dowiedzieliśmy się już po pierwszej przymiarce naszej pasażerki, która ma 21 miesięcy i 15kg. Dziewczynka miała w wózku jeszcze trochę miejsca i czuła się w nim komfortowo. Nie było problemów z drzemką, a z jej twarzy nie znikał uśmiech. 

Siedzisko posiada trzy pozycje (leżąca, półleżąca i siedząca) w kierunku przodem do rodzica i dwie pozycje (półleżąca i siedząca) w kierunku tyłem do rodzica.

Regulacja wysokości siedziska - niżej lub wyżej, ciekawa opcja by dostosować wózek do swojego wzrostu. Decydujemy czy dziecko ma być wyżej, a co za tym idzie bliżej nas, czy jednak niżej. Funkcja bardzo przydatna podczas pobytu w kawiarni, restauracji, czy też podczas karmienia w wózku - dziecko uczestniczy w posiłku.

W zestawie znajduje się wkładka niemowlęca, która pozwala na szybsze przejście do spacerówki lub na bardziej komfortową jazdę małym pasażerom o drobniejszej posturze.

 

 

 

 

 

Podnóżek

Plastikowy z regulowaną wysokością, można wyjąć go całkowicie. Bardzo wygodny w czyszczeniu, wystarczy przetrzeć wilgotną ściereczką.

 

 

 

Torba na zakupy

Dobre rozwiązanie dla osób, które po ciężkie zakupy jeżdżą autem i nie odwiedzają z wózkiem osiedlowego warzywniaka. Podoba nam się pomysł estetycznej torby, nie widać zawartości jak klasycznym koszu na zakupy. Schowaliśmy tam ulubiony kocyk i poduszkę bez obaw że zakurzy się czy zabrudzi. Torba wykonana z PVC i włókiem poliestrowych, łatwa w czyszczeniu.

 

 

Budka

Ogromna! Spełnia swoje zadanie w 100%. Chroni przed wiatrem i słońcem. Łatwo się składa i rozkłada, nie wydając przy tym hałasu. Odginany daszek chowany jest do środka budki. Można także rozpiąć suwak i zawinąć część materiału tak, aby pokazała się przewiewna siateczka, która wpuszcza więcej powietrza i światła.   

 

 

Pasy

Doskonale wyprofilowane, posiadają możliwość regulacji. Możemy zapiąć je na cztery części lub na dwie przekładając przez nie rączki dziecka. Miłe nakładki zapobiegają wbijaniu się pasów w małe ramionka.

 

 

 

Rączka

Ciekawa i designerska, w kształcie okręgu - jedyna taka na rynku wózków dziecięcych. Najważniejsze - z możliwością dwojakiej regulacji. Wysokość pałąka góra i dół oraz kąt nachylenia uchwytu. Nie posiada obicia ze skóry, ani gąbki co uznajemy za duży atut, jest higieniczna i łatwa w utrzymaniu czystości.

 

Pałąk

Obszyty tapicerką z możliwością odpięcia i wyprania. Całe szczęście, bo szybko lubi się ubrudzić od brudnych rączek, ciasteczek itp. Przydaje się do przypięcia zabawek.

 

 

Składanie

Na początku może być lekko problematyczne, dopóki nie opanujemy gdzie, co i jak. Mówiąc krótko polega na pociągnięciu za oczko na stelażu i przytrzymanie we wskazanym miejscu nogą. W sumie nie brzmi tak źle!

 

Wykonanie i design, kolorystyka

Niezwykle precyzyjne wykonanie z wysokiej jakości materiałów. Wszystkie elementy ładnie do siebie pasują i wspólnie pracują. Zatrzaski i zamki w idealnie dopasowanych miejscach. Nie ma potrzeby "szarpania" się z wózkiem, mechanizmy działają bez zarzutów. Widać, że cała konstrukcja, jak również mniejsze elementy np. tapicerki zostały dokładnie przemyślane. Nowoczesny design sprawia, że wózek "łapie za oko". Prawda jest taka, że Stokke potrafi pięknie odróżnić się, a nie udziwnić na tle innych marek premium. Dostępny w tej chwili w ośmiu kolorach - sprawdź TUTAJ.

 

 

Gondola i dodatkowe akcesoria

Testowaliśmy również gondolę, która jest dostępna jako dodatkowe akcesorium. Miękka wyściółka zapewnia przyjazne środowisko dla niemowlęcia. Ważnym aspektem jest cyrkulacja powietrza, tak by nie przegrzać dziecka - na dnie znajdują się otwory wentylacyjne. Przydatne dla rodziców są rączki do przenoszenia gondoli, są całkiem długie i można zawiesić je na zgięciu ręki. W środku znajdują się dwie kieszonki na drobiazgi. Minusem jest klips za pomocą, którego utwierdzamy gondolę do stelaża  (dzięki niemu jest usztywniona). Jednak jako "luźny" element można go zgubić.

 

Ponadto dostępnych jest kilkanaście dodatków np.: uchwyt na kubek, śpiwór, dostawka dla starszaka, torbe pieęgnacyjna i inne.

Hitem są dodatkowe zestawy tapicerki - Winter kit, o którym pisaliśmy TUTAJ i Summer kit. Dzięki nim można odmienić swoją brykę i cieszyć się jej wyglądem na nowo!

 

 

 

 

Cena

Niemała, jak na wózek premium przystało - 3679zł za wersję spacerową, gondola 799zł. Wart każdej wydanej złotówki! Część kosztów z pewnością się zwróci po sprzedaży na rynku wtórnym.

 

Podsumowując, Stokke Xplory V4 to wózek miejski, który świetni poradzi sobie na chodnikach, czy parkowych alejkach. Dla rodziców lubiących ciekawy design w połączeniu z funkcjonalnością. Dzięki regulacji wysokości siedziska docenią go osoby o wysokim wzroście, a precyzyjne wykonanie i wysokiej jakości materiały zadowolą każdego użytkownika.